Serdecznie dziękuję, drogi Panie Wojtku.
Miał Pan za pewne na myśli "Tuczno, powiat Inowrocław - nie Mogilno" oraz "10-go grudnia - nie października", ale to akurat było wyraźniejsze, więc udało mi się domyślić.
Natomiast urzędnik imię zgłaszającej powinien zapisać jako "Magdalena", ale pewnie nie dosłyszał, albo się pomylił.
Dziękuję za przetłumaczenie tej adnotacji z prawej strony, gdzie chodziło o sprostowanie brzmienia imienia i nazwiska zmarłego. Widać, że zapisujący urzędnik albo nie dosłyszał, albo zgłaszająca wdowa mówiła niewyraźnie.

Dzięki również za wskazanie tej posiadłości "Pałeczka".
Udało mi się odnaleźć akt chrztu zmarłego, gdzie ojciec oznaczony jest jako "generosus", a syn opisany jest w swoim akcie zgonu jako "robotnik". Cóż, widać takie były jego koleje losu.
Najserdeczniej pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za tłumaczenie tego aktu zgonu Wojciecha Białęckiego.
Radek